ODWIEDZONE

Teneryfa dla miłośników natury – co polecam?

Trudno o drugą tak zróżnicowaną wyspę jak Teneryfa. Wulkan dzieli wyspę na 2 części z zupełnie różnym klimatem (gorący suchy i chłodniejszy deszczowy). Trzeci, zupełnie inny krajobraz znajdziemy na samym wulkanie. Teneryfa ma sporo atrakcji, ale moim zdaniem to właśnie natura robi tutaj największe wrażenie.

Wulkan Teide

Wulkan na środku wyspy o wysokości 3715 m.n.p.m. robi wrażenie. Jednocześnie jest trzecią największą na świecie strukturą wulkaniczną, licząc nie od poziomu morza, a od podstawy wulkanu. Jest częścią systemu wulkanicznego, co oznacza, że na Teneryfie tak naprawdę nie mamy jednego wulkanu. Trudno mi znaleźć ich liczbę, bo w zależności od tego, co uznamy za osobny wulkan, można ich naliczyć nawet kilkaset. Ostatnia erupcja w systemie miała miejsce w 1909 roku z jednego z mniejszych stożków wulkanicznych. Cały system, w tym Teide, pozostaje aktywny do dziś.


Na samym Teide polecam Wam 3 rzeczy, a chociaż pierwsza z nich jest moim zdaniem obowiązkowa:
* Wjazd samochodem/autobusem (linie 342, 348) na Teide pod stację dolną kolejki wjeżdżającej na szczyt. Tym sposobem wjeżdżamy prawie na 2356 m.n.p.m, po drodze podziwiając zmieniający się krajobraz wulkaniczny przypominający mi podłoże Marsa.
* Wjazd kolejką kolejny ponad 1km w górę w czasie 8min. Będziecie na wysokości 3555 m.n.p.m.). Bardzo Wam to polecam! Krajobraz zupełnie się zmienia i widoki są wspaniałe. Przygotujcie się na mocny wiatr. Zwykle wieje już przy dolnej stacji kolejki, ale tutaj naprawdę trzeba być przygotowanym. Czapki, odpowiednie buty, kurtki, to wszystko jest potrzebne nawet latem.

Kolejka nie zawsze działa

Tak jak Wam pisałam, tam często wieje. Niestety, często tak mocno, że kolejka musi zostać wstrzymana.
Jeżeli nie uda Wam się wsiąść, a wolicie pojechać innego dnia niż dostać zwrot pieniędzy, możecie spróbować zmodyfikować rezerwację na kolejny dzień (o ile są miejsca). Ja próbowałam 3 razy, i za każdym razem miejsca były. Potem rano dowiadywałam się, że kolejka znowu nie kursuje i rezerwowałam na kolejny dzień.

Ważne – rano sprawdzajcie jak najwcześniej, czy kolejka będzie dzisiaj czynna. Zdarza się, że ludzie dowiadują się o tym dopiero na miejscu w przypadku nagłej zmiany pogody, jednak zazwyczaj operatorzy wiedzą to już rano. Na stronie zawsze są aktualne informacje. Im szybciej to odkryjecie, tym większa szansa, że w kolejny dzień będą miejsca.

I ostatnie – rezerwacja wejścia do Parku Narodowego (czyli na szczyt Teide) w przypadku odwołania kolejki ze względu na pogodę nie przepadała od razu, a były 3 dni na jej wykorzystanie. Jednak park ma nowy regulamin (zmiany 2025 i 2026) i nie wiem, czy to nadal tak działa.

* Wejście na sam szczyt szlakiem PNT-10 – ostatnie około 200m przewyższenia można pokonać tylko pieszo. Najważniejsze: potrzebujecie zarezerwować pozwolenie na wejście i trzeba to zrobić z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Dostępność będzie się różniła w zależności od sezonu. Aktualnie rezerwacje są udostępniane 56-dni w przód, a kolejne tygodnie pojawiają się w poniedziałki o 7:00 czasu kanaryjskiego. Rezerwujemy tutaj.

Warunki na szczycie

Nawet jeśli na dole wyspy jest gorąco, na górze może być naprawdę zimno i jeszcze bardziej wietrznie niż wspominałam przy dolnej stacji kolejki. Na sam szczyt nie zostaniecie wpuszczeni bez odpowiedniego ubrania. Park Narodowy ma konkretne wytyczne.

Sam szlak z górnej stacji kolejki na szczyt ma niecałe 700 metrów długości, ale jest dość stromy i prowadzi po kamienistym terenie. Zajmuje 40-60 min. Do tego dochodzi wysokość ponad 3500 m n.p.m. i powietrze jest rzadsze. Nawet krótka trasa może być bardzo męcząca.

Góry Anaga

Północ wyspy to pochmurna, deszczowa i znacznie chłodniejsza część od słonecznego południa. Dosłownie wjeżdżacie do innego świata w zaledwie 2h drogi samochodem. I tam właśnie są porośnięte bujnymi lasami Góry Anaga. Sama jazda samochodem po ich serpentynowych drogach jest piękną przygodą. W kilku miejscach warto się zatrzymać na punktach widokowych. Tras trekkingowych znajdziecie tutaj wiele – od spokojnych do bardziej wymagających. Polecam Wam trasy: Taborno->Roque de Taborno (bardzo widokowa, chwilami większa ekspozycja), Sendero de los Sentidos (szlak zmysłów – zdjęcia poniżej z wewnątrz lasu są z tego szlaku, ok. 40min, bardzo łatwy)
Tutaj sobie możecie je sprawdzić: LINK

Polecam Wam przy okazji jazdy przez góry Anaga zajechać do punktu widokowego nad Les Teresitas. Zobaczycie tam przepiękny widok na jedyną piaszczystą plażę na wyspie.

plaża piaszczysta na Teneryfie

Moja Rada

Nie wybierajcie idealnego dnia pod względem pogody. W górach Anaga jest ona na tyle zmienna, że ani nie sprawdzą Wam się prognozy, ani nie ma co się zrażać. Dlaczego? Bo przejedziecie 10km dalej i pogoda będzie inna. Natomiast zawsze w górach Anaga bądźcie przygotowani na deszcz. Jak nie w jednym miejscu, to na pewno w drugim się na niego natkniecie.

Wąwóz Barranco del Infierno

To bardzo przyjemny trekking, ponieważ szlak prowadzi między wysokimi skałami, a krajobraz stopniowo zmienia się z suchego i skalistego w coraz bardziej zielony. Chwilami wąwóz jest szeroki, a chwilami wąski, i to te drugie części na mnie robiły większe wrażenie. Na końcu czeka wodospad o wysokości niemal 200 metrów, choć to, ile zobaczycie w nim wody, zależy od pory roku i opadów. Kiedy ja tam byłam, był to wysoki, ale niewielki strumień wody.

Co ciekawe, wąwóz był wykorzystywany już przez Guanczów, czyli rdzennych mieszkańców Teneryfy, którzy zamieszkiwali tutaj, zanim Hiszpania podbiła Teneryfę w XV wieku. Wąwóz ze względu na swoje położenie służył im między innymi za schronienie. W jaskiniach wąwozu zostały również znalezione zmumifikowane szczątki ludzkie, co świadczy o wykorzystywaniu tych miejsc do pochówku.

Cała trasa ma około 6,5 km w obie strony i zajmuje mniej więcej 3 godziny. Nie jest szczególnie trudna. Przy wejściu jednak dostaniecie obowiązkowe kaski ze względu na ryzyko spadających kamieni.

Rezerwacja wejścia

Wąwóz jest rezerwatem przyrody i dziennie może wejść tylko 300 osób. Bilety kupicie na oficjalnej stronie.

Wąwóz nie jest podobno tak spektakularny jak najsłynniejszy na wyspie, startujący z miejscowości Masca. Osobiście w tym 'słynnym’ nie byłam – liczba turystów na drodze do Masci i w samej miejscowości odstraszyła mnie od takiego pomysłu.

Życie podwodne

Bardzo Wam polecam wziąć ze sobą kamerkę podwodną, bo jest na co popatrzeć! Piękne różne rybki, formacje skalne, meduzy, a raz nawet widziałam małą ośmiornicę.

Czego można szukać na Teneryfie poza naturą?

Nie znam wyspy która oferuje aż tak dużo poza przyrodą i oczywistymi plażami czy urokliwymi miasteczkami.

Na wyspie znajduje się Siam Park będący największym parkiem wodnych zjeżdżalni w Europie. Tutaj można poczuć adrenalinę w tak dobry, bezpieczny sposób. Do tego w otoczeniu pięknej i ogromnej przestrzeni. Zamiast ciasnych rur zjeżdżalni, tutaj znajdziecie rury półotwarte, w których przejazd odbywa się pontonami nawet 4-osobowymi!
Siam Park zdecydowanie zasługuje na osobny artykuł. Podlinkuję go tutaj, kiedy go dodam.

Dodatkowo na wyspie znajduje się nie jedno a wiele różnych zoo. Tutaj możecie iść do zoo o nazwie Monkey Park, gdzie małpy i lemury nie są zamknięte w klatkach. Jest tutaj też Jungle Park – zoo urządzone w stylu tropikalnej dżungli, znane przede wszystkim z pokazów ptaków drapieżnych, spacerów wśród lemurów i ptaków. I oczywiście Loro Park – potężne zoo z największym na świecie krytym pingwinarium i pokazami zwierząt, takich jak delfiny, papugi i lwy morskie. Pokazy te jednak robią z tego miejsca kontrowersyjny temat.

Przydał Ci się ten wpis?

Daj mi proszę znać — to motywuje!

0 osób

Pogadajmy - komentarze

Byliście tutaj? Napiszcie, co Wam się podobało.

0 komentarzy

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!