ODWIEDZONE

Paryż na weekend – moje rekomendacje miejsc

W Paryżu byłam kilka razy, zupełnie szczerze za każdym razem odkrywam jego zupełnie inną stronę, jest to po prostu ogromne i bardzo zróżnicowane miasto. Do tego w okolicy Paryża jest też naprawdę co robić – Wersal, Disneyland, Park Asterix i to tylko przykłady. Co polecam?

Ukryte Pasaże Paryża

To jest zupełna perełka zwiedzania Paryża. Poczujecie się jak w zupełnie innej krainie. Wąskie zadaszone przejścia, szklane dachy, stare witryny, małe knajpki i sklepy z antykami. A najlepsze jest to że tyc pasaży jest więcej. Wchodzicie do jednego, przechodzicie 100m, wychodzicie na zewnątrz tylko po to żeby zobaczyć, że po przejściu przez jedną ulicę… możecie wejść do następnego pasażu!

Gdzie to jest?
Passage des Panoramas → przejście przez Boulevard Montmartre → Passage Jouffroy → przejście przez Rue de la Grange-Batelière → Passage Verdeau.

Opéra Garnier koniecznie z wejściem do środka!

Jakbym miała tyle czasu, to zdecydowanie zamiast typowego zwiedzania, wybrałabym zakup biletu na spektakl. Po zobaczeniu tej opery w środku, oglądać tam widowisko na żywo jest na liście moich marzeń.

Budowa Opery trwała aż 14 lat i tym sposobem została ukończona w 1875 roku. Posiada około 2000 miejsc siedzących. Głównie przedstawiane są tutaj spektakle baletowe.

Ciekawostka

Co kryje się pod budynkiem? Całkiem spory zbiornik wody! Powstał przez wysoki poziom wód gruntowych, z którym trzeba było sobie poradzić podczas budowy. A dziś? Paryscy strażacy wykorzystują go do… swoich ćwiczeń nurkowych i testowania sprzętu podwodnego. 🤿

Ciekawostka

To właśnie Palais Garnier było inspiracją dla Upiora w Operze! Gaston Leroux inspirował się budynkiem i jego prawdziwymi historiami, m.in. wypadkiem z 1896 roku, kiedy element 7-tonowego żyrandola spadł na widownię i zabił jedną osobę. A loża nr 5 do dziś na drzwiach ma oficjalną, mosiężną tabliczkę z napisem „Loża Upiora w Operze”.

Moja Rada

Jakbyście zdecydowali się na spektakl, odradzam zwykłe miejsce na sali. Balkony są w tej operze niesamowite i to tam przeżyjecie najlepsze doznania. Ceny na pewno są wyższe, ale ja osobiście bym dopłaciła. I nie brałabym też najwyższych balkonów – nie wiem jak dobry wzrok trzeba by mieć, żeby stamtąd oglądać widowisko 😉

Jednak jak nie macie czasu na spektakl, polecam zwiedzanie:
Koszt: 15Euro (dla obywateli państw Unii Europejskiej)
Link do strony Opery i rezerwacji – warto kupić bilety wcześniej, zwłaszcza w okresach bardziej turystycznych. Kupuje się je na konkretną godzinę.

Najlepszy widok na Wieżę Eiffla

Zupełnie bezpłatny punkt widokowy czyli Plan Trocadéro. Najbardziej polecam Wam wybrać miejsce trochę do tyłu od barierek i po prostu usiąść na schodach.

Po zmierzchu Wieża Eiffla mieni się światełkami o każdej pełnej godzinie przez 5min (do 1 w nocy). Warto wybrać się tam jednak do 23:00 ponieważ przed północą wyłącza się główne oświetlenie wieży, które dla mnie akurat wygląda lepiej niż sam pokaz świateł.

Spacer w okolicy paryskich wysp

Polecam podjechać metrem na Champs-Elysées-Clémenceau. Końcową destynacją będą paryskie wyspy, czyli między innymi Notre-Dame. Poniże najważniejsze punkty spaceru. Całość ma 5km z zabytkami i ważnymi miejscami na każdym kroku.

Mapa spaceru po Paryżu

Start: Metro do stacji Champs-Elysées-Clémenceau

Krok 2: Grand i Petit Palais

Po wyjściu ze stacji kierujcie się do Grand i Petit Palais. Piękne budynki od zewnątrz. Jeżeli macie tyle czasu, polecam skorzystać z darmowe części zwiedzania wnętrza Grand Palais. Darmowa część zmienia się w zależności od wydarzeń w pałacu, dlatego warto sprawdzać to na stronie na bieżąco.

Krok 3: Ogrody Champs-Élysées

Cofnijcie się do Ogrodów Champs-Élysées i przejdźcie przez nie w kierunku Place de la Concorde. Ogrody są częścią Pól Elizejskich. Wstęp jest darmowy. Warto się po nich przejść powoli i chłonąć Paryski odpoczynek. W ogrodach zobaczycie kilka budynków, między innymi Teatr – mi bardzo spodobała się koncepcja budynku teatru w parku.

Krok 4: Plac Concorde

Jeden z najbardziej reprezentacyjnych placów Paryża. Warto przyjść tu dla widoków — z placu świetnie widać Pola Elizejskie z Łukiem Triumfalnym, a w drugą stronę Ogród Tuileries. Egipski obelisk i fontanny robią też świetne tło do zdjęć. Historycznie było to przerażające miejsce – podczas rewolucji francuskiej to tutaj stała gilotyna.

Krok 5: Przechodzimu przez Ogród Tuileries

W moim odczuciu dużo ładniejsze od Ogrodów Pól Elizejskich. Ogród Tuileries to najstarszy ogród w stylu francuskim w Paryżu. Powstał już w XVI wieku przy pałacu Tuileries, którego dziś… w ogóle nie ma. A był on oficjalną rezydencją cesarską Napoleona.
Warto przejść się główną aleją mijając fontanny, rzeźby i charakterystyczne zielone krzesełka. Im bliżej końca ogrodu, tym lepiej widać Luwr. Jak będziecie przechodzić obok fontann, warto tu wyciągnąć aparat i złapać na zdjęcie fontanny z pałacem Luwru w tle.

Krok 6: Łuk Triumfalny Carrousel

Łuk został zamówiony w tym samym czasie co największy Łuk Triumfalny Paryża. Jest on jednak znacznie mniejszy – ma tylko 15m, kiedy to główny Łuk Triumfalny sięga 50 m. Jego budowę ukończono w 2 lata, w 1808 roku był gotowy. Miał stanowić bramę wjazdową do tego nieistniejącego już obecnie pałacu Tuileries – czyli była to brama do jego domu. Wracające wojska po zwycięstwach przejeżdżały pod tym łukiem, jeszcze bardziej podkreślając chwałę Napoleona.

Krok 7: Luwr

To muzeum jest tak olbrzymie, że trzeba je zobaczyć z zewnątrz. Widząc ten orom, trudno sobie wyobrazić ile godzin zwiedzania jest potrzebne. Zauważcie że budynek jest bardzo zróżnicowany, każda strona, każda część wygląda z zewnątrz trochę inaczej. Osobiście siedziałam na ławce na dziedzińcu przed Luwrem przez godzinę…i po prostu podziwiałam.

Luwr
To tylko część Luwru, budynek rozchodzi się jeszcze dalej. Inną część widać na zdjęciu wyżej z łukiem triumfalnym

Ciekawostka

Luwr nie zawsze był muzeum! Przez wieki mieszkali tu francuscy królowie, aż Ludwik XIV przeniósł cały dwór do Wersalu. Dlaczego? Przede wszystkim chciał zbudować coś na miarę jego własnej potęgi i godnego domu „Króla Słońce” jak to sam siebie nazywał. Do tego Paryż kojarzył mu się z buntami, których doświadczył jeszcze jako dziecko, a Wersal dawał mu więcej spokoju i co równie ważne, pozwalał trzymać francuską arystokrację blisko i pod kontrolą.

Krok 8: Wyspy Île de la Cité i Île Saint-Louis

To dwie małe wyspy na Sekwanie, a na nich kawał naprawdę starego Paryża. Na Île de la Cité znajdziesz nie tylko Notre-Dame (darmowy wstęp), ale też Sainte-Chapelle, Conciergerie i klimatyczny Place Dauphine.

Notre Dame

Na Île Saint-Louis chodzi bardziej o spacer ponieważ tutaj znajdziesz zabytkowe kamienice i pałacyki miejsce. Podczas spaceru można spróbować słynnych lodów Berthillon, natomiast ja ten punkt ominęłam – uważam że zbyt słynne smakołyki często są przereklamowane. Co ciekawe, na Île Saint-Louis ma swój polski akcent – znajduje się tutaj polska biblioteka i Muzeum Adama Mickiewicza.

I na tym kończymy spacer. Dla mnie to jedna z ulubionych tras w Paryżu.

Łuk Triumfalny

Łuk Triumfalny (Arc de Triomphe) znajdziecie na końcu Pól Elizejskich, na Place Charles-de-Gaulle. Ma prawie 50 metrów wysokości, więc z bliska robi dużo większe wrażenie niż na zdjęciach. Jest ogromny. To kolejne miejsce w którym usiadłam i spędziłam dużo czasu po prostu podziwiając. Polecam Wam podejść pod niego i usiąść, to najlepszy punkt do podziwiania. Tak, siadanie jest dozwolone, jest tam coś na kształt ławeczek.

Ten Łuk Triumfalny został ukończony dużo później niż jego mniejszy odpowiednik. Napoleon zlecił jego budowę w 1806 roku, żeby uczcić zwycięstwa swojej armii. Problem w tym, że budowa ciągnęła się przez 30 lat i cesarz nigdy nie zobaczył gotowego łuku. Przejechał pod nim dopiero… po śmierci, gdy w 1840 roku jego szczątki wróciły do Paryża.

Trudno uchwycić cały łuk

Przydał Ci się ten wpis?

Daj mi proszę znać — to motywuje!

0 osób

Pogadajmy - komentarze

Byliście tutaj? Napiszcie, co Wam się podobało.

0 komentarzy

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!